poniedziałek, 14 listopada 2022

[Gran Canaria] zamienić liczbę pojedynczą na mnogą; from: La Palma, to: Las Palmas

Kolarsko Majorka jest ąę. Peletony kolarzy w spodenkach Pas Normal Studios (280 euro) i koszulkach z MAAPa (165 euro). Rowerowe kawiarnie z wymyślnymi bezglutenowymi tostami i kawą na mleku migdałowym lub owsianym. Izotoniki 226ers i batoniki Cliff Bara w sklepikach po drodze. Hotelowe rowerownie na ponad stok sztuk. Ładowarki do ebajków na trasie. Drążki parkingowe pod rowery przy knajpach. Outlety Assosa zamiast outletów z sukienkami i torebkami. Fotografowie w atrakcyjnych spotach i zdjęcia, które można wykupić online. A wieczorami modne tapasy i kolorowe drinki.

Kanary są bardziej przaśne. Jedzenie również dobre, ale takie hiszpańsko-domowe. Mniejszy ruch na drogach, inna roślinność, a przede wszystkim Gran Canaria to góry, a nie pagórki. Długie, w tym bardzo długie podjazdy, brutalne ścianki, kapitalne widoki na kilometry w każdą stronę, rozległe przestrzenie, serpentyniaste zjazdy.

Coś ma jednak Majorka wspólnego z GC - obie wyspy są słabo skomunikowane z Warszawą. Z wakacji na jednej nie ma jak wrócić, na pracę zdalną na drugiej nie ma jak dolecieć, więc... rozwiązujemy ten problem po naszemu, czyli... nie opuszczamy Hiszpanii.

te drogi...
znajdź mnie!
nowa wyspa, nowe towarzystwo
nie rozumiem tego fenomenu i sama siebie, że pierwsze co sprawdzam o nowej
wyspie, to czy da się ją rozsądnie objechać i jak wysoko sięga asfalt. Tu nie
chodzi o udowadnianie sobie czegoś, bo przecież wiadomo, że wjadę! Ale
jednak podróż bez odhaczenia najwyższego punktu nie jest kompletna...
Gran Canaria połowicznie done #wyżejtusięnieda
Pico de las Nieves, 1948 m npm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz