czwartek, 27 sierpnia 2026

[Kraków] definicja

Góra Kawiarnia to najlepsza polska kolarska kawiarnia, ale nie jedyna. Oczywiście pojawia się naturalne pytanie o definicję - Góra Kawiarnia jest na wskroś kolarska, jest rowerowo-rowerowa z rowerowymi akcentami. Ile jednak tych gadżetów jest potrzebnych, żeby zasłużyć sobie na zaszczytne miano "kolarskiej kawiarni" - czy wystarczy jeden rower wiszący na ścianie? Czy musi być duży ekran transmitujący na żywo najważniejsze wyścigi? Puchary i koszulki lokalnych grup? Zdjęcia i dyplomy? Nawiązujące do zwyczajów nazwy ciastek? Społeczność, czyli wspólne regularne jazdy? Trudno powiedzieć, pewnie kilka checkboxów wypadałoby odhaczyć, w przypadku kawiarni Tomka Marczyńskiego (tego Tomka) - krakowskiej Equipo Cycling Cafe - nie ma jednak żadnych wątpliwości. To jest miejsce Tomka, o Tomku i pewnie poniekąd dla Tomka.

taka ściana, że człowiek od razu czuje się jak w domu!
vlepka to (kolarskie) życie
Tomek chyba nie ma gdzie składować tego całego żelastwa z długiej kariery
w Equipo jesteśmy podczas Touru i w karcie oczywiście pojawiają się
francuskie akcenty - bagietki, croissanty, flan paryski. Teraz (przełom sierpnia
i września) wkładka do menu jest czerwona jak hiszpańska Vuelta 
pytanie za 1000 punktów: w jakim zespole jeździł Tomek?
wnętrze dużo skromniejsze niż w Górze Kalwarii, ale jest to co trzeba,
czyli cały Tomek. Plastikowa durnostojka przed ekspresem do kawy to
ważna pamiątka - Tomek wygrał dwa etapy Vuelty i tutaj mamy
wizualizację trasy jednego z nich

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz